Jak wygląda terapia grupowa?

Jednym z kamieni milowych mojego życia była właśnie terapia grupowa. Pamiętam kiedy pierwszy raz usłyszałam od psychiatry, że w moim przypadku byłoby to bardzo korzystne rozwiązanie… Hmm, w moim, czyli w jakim? Po latach zgaduję, że chodziło o moje zaburzenia…














