Dzień matki w depresji

czarno białe zdjęcie, mama tyłem idąca z dzieckiem pod pachą

Te mamy mają dzisiaj trudno.

Te smutne, nieobecne, przemęczone, bezsilne, cierpiące.

I niestety konstrukcja tej strasznej choroby im nie pomaga. Poczucie winy, tak częste i centralne w depresji, mam wrażenie, że u matek winduje na wyżyny.  „Nie dość, że LEDWO żyję, to jeszcze się samooskarżam, że nie jestem dość dobrą mamą.” Gdzieś w środku tli się matczyna miłość, ale też odpowiedzialność, która non-stop sobie wyrzuca, że nie przekazuję dziecku umiejętności zadbania o siebie. Bo jak mam przekazać skoro sama ledwo daję radę…

Depresja okrada z radości macierzyństwa

🪑Mama w depresji uruchamia najgłębsze rezerwy, żeby swojemu dziecku zapewnić obiad, opiekę, zaprowadzić do szkoły, zarobić na jego byt.

🪑Tylko mama w depresji wie jak to jest oglądać inne mamy na placu zabaw pełne ciepła, energii i ciekawości, podczas gdy ona ledwie tam przyszła.

🪑Tylko mama w depresji wie ile kosztuje zmobilizowanie się do zabawy z małym wulkanem energii. Ile kosztuje powrót do snu po nieprzespanej nocy malucha kiedy ona sama walczy z bezsennością i każdym kolejnym dniem- bo wie, że właśnie ubyło jej 50% energii na jutro.

🪑Mama w depresji patrzy na swoje dziecko, które chce ją zaciągnąć do życia, które się o nią martwi i tęskni. Ale jest bezsilna. Oczy kochają, ale reszta nie współpracuje. I serce jej pęka.

🪑Mama w depresji patrzy na swoje dziecko i rozpoznaje w nim swoją depresję. Myślę, że to ogromny ból- patrzeć na nieszczęśliwe dziecko.

🪑Mama w depresji ponieważ jej dziecka już z nią nie ma. Część niej umarła. Żyje z wyrwą w sercu.

🪑Nie powiedziałam jeszcze o mamach w depresji, które ich choroba całkiem odcięła od dziecka. Fizycznie jest, ale między nią a dzieckiem jest przepaść.

Mama w depresji to też mama

Do wszystkich mam, które są lub były w depresji. 𝗗𝘇𝗶𝗲̨𝗸𝘂𝗷𝗲̨, 𝘇̇𝗲 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝘀́𝗰𝗶𝗲.

Gdyby nie Wy, Waszych dzieci by w ogóle nie było… Jesteście dla swoich dzieci najważniejsze.

Chciałabym, żebyście pamiętały, że nie jesteście w tym same.

Dzisiaj życzę Wam, żebyście się uwolniły od porównań i oczekiwań.

Żebyście miały siłę dalej walczyć o siebie i o swoje macierzyństwo. Dla siebie i dla swoich dzieci.

Udanego Dnia Matki

Obserwuj moje media społecznościowe po więcej przemyśleń psychologicznych i inspiracji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Spokój po depresji
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.