Skąd się wzięła moja depresja?

Odpowiedź na to pytanie to: Z dupy. (nigdy nie byłam jakoś przesadnie subtelna) Obiecująca, młoda kobieta. Hehe. Można się śmiać, oburzać, ale ja w to naprawdę wierzyłam kiedy już mi tą chorobę zdiagnozowano. Nie miało to dla mnie (dla innych…










