10 sposobów na bezsenność (jeden dość zaskakujący)

Depresja to matka, a bezsenność to córka

Kończy się weekend. Zaczyna październik. Kto nie czuje tego ścisku w brzuchu na myśl o jutrzejszym pójściu do pracy, ten szczęściarz. Szczęściarz też ten, kto się dziś wyśpi! Nie będę to na pewno ja. Cóż, już przywykłam – taki los mamy malucha. Ale bezsenność to nie tylko domena młodych rodziców. To flagowy po prostu objaw depresji i innych takich. Kto jeszcze z depresją nie miał przyjemności, to tych kropek nie łączy. O tym już raz było na blogu.

Ale teraz nie o tym. Teraz o sposobach na bezsenność, które rzekomo, gdzieś komuś tam we wszechświecie według legend pomagają. W tym jeden dość zaskakujący🙃

Higiena snu

1. Chodź spać i budź się o tej samej porze. Nawet w weekend. I zlikwiduj drzemki w telefonie.

2. Zadbaj o chłodną temperaturę w pomieszczeniu i wywietrz je.

3. Nie uprawiaj sportu przed snem, no chyba, że ten najfajniejszy. Czyli wyczynowe jedzenie ciastek 😉

4. Zadbaj o to, byś widział ciemność. Wszelkie urządzenia emitujące złowrogie niebieskie światło powinny być wyłączone. A zasłony powinny być jak u wampira!

5. Napij się melisy przed snem. Ewentualnie ciepłego mleka. Skoro już przy piciu jesteśmy, to alkohol, choć popularny, nie sprawdza się.

6. Wszelkie rzeczy do zrobienia wyciągnij z głowy, zapisz na kartce i umieść obok łóżka.

7. Policz barany. (W swojej wyobraźni)

8. Obejrzyj mecz naszej reprezentacji. Spotęguj efekt wczuwając się w rolę bramkarza rywali.

9. Obejrzyj nudny film. Proponuję „Życie Pi”, „Zjawa”, „Diuna” lub jeśli się właśnie zbulwersowałeś, to „Śmierć w Wenecji”. Wciąż nie? No to może jeszcze „Baa baa land”- niesamowita historia owiec, które w zwolnionym tempie jedzą trawę. 👍 Czas trwania 8h.

10. No i ten zaskakujący, bynajmniej nieżartobliwy. Jak nie możesz zasnąć, to wstań i się czymś zajmij. Nie odważyłam się jeszcze wypróbować. Wszystko przede mną.

A jaki jest Twój sposób?

Dobranoc

Jeśli podoba Ci się to, co piszę, zapraszam Cię serdecznie na swój profil na facebooku. Zaobserwuj i będziesz na bieżąco. Pomaga mi to popularyzować bloga i zwiększa moją motywację <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Spokój po depresji
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.